Wydawnictwa

Utwory Sławomira Czarneckiego, Ewy Fabiańskiej-Jelińskiej, Szymona Godziemba-Trytka, Pawła Łukaszewskiego, Piotra Mossa, Dariusza Przybylskiego

20,00 PLN + VAT

Lech Bałaban – altówka
Agnieszka Bałaban – wiolonczela
Krzysztof Sowiński – fortepian
Jan Bałaban – skrzypce

 

RECENZJA

Et dedicationes
Bogusław Rottermund

Utrwalone utwory, nagrane na kolejnej już wspólnej płycie altowiolisty Lecha Bałabana i pianisty Krzysztofa Sowińskiego, mają swą fonograficzną prapremierę. Zostały skomponowane w latach 2012-2017. Stanowią interesujący przegląd najnowszych prac polskich kompozytorów w tym zakresie. Z dwoma wyjątkami są dedykowane lub związane z muzyczną rodziną Bałabanów.

Płytę otwiera trzyczęściowa Sonata kujawska na altówkę i fortepian op. 56 z 2016 r. Sławomira Czarneckiego. Od początku utworu ruchliwa, o niespokojnym charakterze partia fortepianu znakomicie współgra z szerokim „zaśpiewem” w partii altówki, która daje się po chwili ponieść emocjom. Część ta (Moderato espressivo) kończy się jednak spokojnie. Nostalgią i idiomem polskości z niewątpliwymi wpływami muzyki żydowskiej tchnie drugie ogniwo – Lento. To ewokowanie obrazów dawno minionego świata małych przedwojennych polsko-żydowskich miasteczek z ich specyficzną atmosferą. Pojawiający się w dalszym przebiegu kujawiak o tęsknej melodyce potęguje zadumę, która ostatecznie zostaje przezwyciężona dopiero w ogniwie trzecim (Allegretto marcato) – zgrabnym, pogodnym, o stałej, niemal toccatowej pulsacji i bogatej, łatwo wpadającej w ucho melodyce. Można w nim znaleźć inspiracje twórcy m.in. muzyką Griega i Prokofiewa, co bynajmniej nie powoduje uczucia eklektyzmu utworu. Wirtuozowskie zacięcie wykonawców, precyzja artykulacyjna, przekonujące ukazywanie budowy architektonicznej, a przede wszystkim urody tej muzyki sprawia, że całości słucha się z prawdziwym zaciekawieniem.

To tryskający energią i wirtuozowskim pierwiastkiem, to emanujący spokojem Down na altówkę solo (2017) Dariusza Przybylskiego opiera się (zgodnie z tytułem) o opadający temat/pochód dźwięków, którego motywy stanowią podstawę budowania narracji utworu. Pewność w prowadzeniu smyczka, szerokie spektrum emocji, efekty przypominające grę na drumli, swoboda są najważniejszymi atrybutami L. Bałabana w interpretacji tego utworu.

Aria na wiolonczelę [altówkę] i fortepian Pawła Łukaszewskiego (2012) to domena sentymentalizmu. Oparcie partii fortepianu o niemal jeden motyw przewijający się przez różne tonacje oraz jego liczne warianty, a z drugiej strony niezmiernie chwytliwa i przebogata melodyka mogą zmylić niejednego słuchacza, który mógłby pomyśleć, że utwór został skomponowany przed co najmniej stu laty, gdyby nie przesunięcia harmoniczne, modulacje i jego wręcz filmowa, by nie rzec slapstickowa ilustracyjność. Aria, choć sama w sobie błaha i niebezpiecznie dryfująca w kierunku pastiszu, wskazuje na nieprzeciętną inwencję melodyczną jej twórcy. Wykonawcy – L. Bałaban i K. Sowiński nadali jednak utworowi szlachetniejszy rys, pogłębiając jego neoromantyczną wymowę.

Dédicace VI na skrzypce i altówkę (2013) Piotra Mossa zostało oparte o dziewięciodźwiękową skalę, której stopnie wywiedziono z imienia i nazwiska autora dedykacji – Bogusława Schaeffera. Zabieg ów stosowano od stuleci, jednak zyskał on w tym przypadku nietuzinkową oprawę. Szmerowe i polifonizujące motywy przeplatają się nawzajem, narracja płynie swobodnie i pozornie niezależnie w obu instrumentach, a mimo to w sposób przemyślany, skoordynowany i przemawiający do wyobraźni słuchacza. Kompozytor nie unika ostrych współbrzmień, choć linearyzm przebiegu (by nie powiedzieć melodyka) wydaje się być dominujący. Elementy zwykłe nazywane wirtuozowskimi, eksponowane są w sposób umiarkowany – króluje muzyka, której sprzyja sugestywne prowadzenie frazowania przez obu wykonawców (ojca – Lecha i syna – Jana), ich zgranie i wyczucie intencji kompozytora.

Pochodzące z lat 2016-2017 Cztery Portrety na altówkę, wiolonczelę i fortepian Ewy Fabiańskiej-Jelińskiej to pomysłowy cykl miniatur mających odzwierciedlać różnorodne osobowości członkiń rodziny Bałabanów. W A-Gis Tango instrumenty pojawiają się kolejno, by po krótkim wstępie zaintonować powolne, delikatne, wyciszone, „śpiące” tango, brzmiące jak z sennych majaków, tym bardziej, gdyż pojawiają się w nim żydowskie i arabskie motywy. Drugie ogniwo M-Aria to rodzaj subtelnej, uroczystej melodii ze stałym rytmem w partii fortepianu, który wprowadza kolejny ustęp będący kulminacją utworu. Część III LaJulia jest bardziej rozbudowana i dynamiczna, a także ruchliwsza. Obsesyjnie powtarzane motywy okolone zostały przez fragmenty statyczne. Orientalna melika dochodzi tu, podobnie jak w części pierwszej, do głosu. Ostatni obraz – Samba MiReLla z perkusyjnymi efektami, w żwawszym tempie oraz z synkopowanymi rytmami przełamuje dotąd panujący nastrój. Mimo to słychać pokrewieństwo z poprzednimi częściami cyklu (m.in. „obsesyjne” motywy, prymat linii, sporadyczne glissanda). Narracja prowadzona na długim oddechu, ukazanie polifonizacji faktury, niespieszne tempa to cechy zarówno samych utworów, jak i ich interesujących interpretacji.

Statyczne, zamyślone Contemplatio (2016) Szymona Godziemby-Trytka na altówkę i fortepian dalekie jest od radykalizmu harmonicznego czy dźwiękowego. To raczej powoli, z licznymi pauzami przewijający się obraz lub oglądanie pod różnymi kątami tego samego eksponatu/płótna. Czas i trwanie, nastrój błogości oraz odcięcia się od coraz szybciej pędzącej rzeczywistości leżą u podstaw zamysłu kompozytora, adekwatnie oddanego przez wykonawców.

Obok samych kompozycji i ich przekonujących interpretacji (do czego przyczyniają się m.in. wzorowe zgranie, poczucie muzycznego czasu, wrażliwość na barwę brzmienia instrumentów, plastyczność frazowania, przekonujące tworzenie obrazów muzycznych), na uwagę zasługuje również bardzo starannie i estetycznie wydany booklet.

Polish viola music XXI – S. Czarnecki, E. Fabiańska-Jelińska, S. Godziemba-Trytek. P. Łukaszewski, P. Moss, D. Przybylski; wyk. Lech Bałaban – altówka, Agnieszka Bałaban – wiolonczela, Krzysztof Sowiński – fortepian, Jan Bałaban – skrzypce; wyd. Akademia Muzyczna im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu, AM 0-76, nagr. 10-12 października 2017 r., wyd. 2018 r.