Wydarzenia

Koncert inaugurujący rok akademicki 2016/2017

Koncert inaugurujący rok akademicki 2016/2017

 

inauguracja-paderewskiProgram:

Johann Sebastian BachIII Koncert Brandenburski G-dur BWV 1048
I Allegro
II Adagio
III Allegro

Krzysztof PendereckiCiaccona (Polskie Requiem)

Antonín DvořákSerenada E-dur op. 22
I Moderato
II Tempo di valse
III Scherzo
IV Larghetto
V Finale. Allegro vivace

 

Wykonawcy:

Kameralna Orkiestra Smyczkowa Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu
Marcin Suszycki – koncertmistrz, kierownictwo artystyczne

Gościnnie m.in.:
Tomasz Lisiecki – wiolonczela
Szymon Guzowski – kontrabas
Maria Banaszkiewicz-Bryła – klawesyn

Małgorzata Pawłowska – słowo o muzyce

Kameralna Orkiestra Smyczkowa Akademii Muzycznej w Poznaniu powstała w 2014 roku. Składa się z wybitnych studentów, smyczkowców będących laureatami ogólnopolskich i międzynarodowych  konkursów. Gościnnie w projektach biorą również udział pedagodzy. Z założenia jest formacją grającą bez dyrygenta, prowadzoną od pulpitu. W październikowym koncercie rolę pierwszego skrzypka będzie pełnił Marcin Suszycki, pedagog Akademii, piastujący również funkcję koncertmistrza Orkiestry Poznańskiej Filharmonii.

Marcin Suszycki
Naukę gry na skrzypcach rozpoczął w wieku siedmiu lat w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych w Przemyślu. Edukację kontynuował w przemyskim Liceum Muzycznym pod kierunkiem mgr Roberta Naściszewskiego. Jest absolwentem Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu, którą ukończył z wyróżnieniem w klasie prof. Bartosza Bryły. Zdobył drugą nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Muzyki Kameralnej im. K. Bacewicz w Łodzi. Podczas studiów współpracował z orkiestrą Sinfonia Varsovia i Polską Orkiestrą Kameralną. W 2006 roku rozpoczął współpracę z zespołem specjalizującym się w wykonawstwie muzyki dawnej – Capella Viridimontana. W latach 2008-2009 był pierwszym skrzypkiem  zespołu an Arche, wykonującego muzykę współczesną. Od 2008 roku jest koncertmistrzem Filharmonii Poznańskiej im. T. Szeligowiskego. Z orkiestrą tą występuje  również jako solista, koncertując z takimi dyrygentami jak Marek Pijarowski, Łukasz Borowicz, Frank Strobel i Christopher Hogwood. Od 2011 roku jest gościnnym koncertmistrzem Orkiestry Akademii Beethovenowskiej współpracując z Krzysztofem Pendereckim, Wasilijem Petrenko oraz Jackiem Kaspszykiem. W 2013 roku  otrzymał zaproszenie od Scottish Chamber Orchestra i  występował z tą orkiestrą jako gościnny koncertmistrz w Edynburgu, Glasgow oraz St. Andrews. W 2009 roku uzyskał Stypendium Artystyczne Marszałka Województwa Wielkopolskiego, a w roku 2012 został odznaczony przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego Brązowym Krzyżem Zasługi. W 2015 roku został laureatem Medalu Młodej Sztuki w kategorii muzyka „za wysokiej klasy wykonawstwo w roli koncertmistrza Filharmonii Poznańskiej oraz solisty w koncertach z orkiestrami symfonicznymi oraz za wszechstronność i poszukiwanie smaku artystycznego w zakresie muzyki dawnej i kameralnej”.

J. S. Bach – III Koncert Brandenburski G-dur BWV 1048
Zbiór Six Concerts avec plusieurs instruments to owoc ambicji Bacha, który prawdopodobnie znużony pracą kapelmistrza w Köthen miał nadzieję zdobyć dzięki nim posadę na dworze margrabiego Brandenburgii, Christiana Ludwiga. Historia i w tym wypadku spłatała Janowi Sebastianowi figla – manuskrypty Koncertów odnaleziono po jego śmierci w skrzyni pełnej nut i… bez głębszej refleksji sprzedano za kilka groszy. Na swój moment w historii muzyki musiały czekać sto lat.
III Koncert G-dur na troje skrzypiec, trzy altówki i tyle samo wiolonczel oraz basso continuo stanowić może doskonały przykład potwierdzenia słów Nikolausa Harnoncourta: „Barokowe concerto nie jest utworem solowym z dominującą rolą solisty i towarzyszącą orkiestrą, choć dziś za taki często jest uważane. Najistotniejszą cechą jest dialog, rywalizacja między różnymi brzmieniowymi grupami”. Dzieło to – choć w brzmieniu lekkie i pogodne – wiele wymaga od wykonujących. Olśniewająca technika, umiejętność odnalezienia i nadania znaczenia własnej partii w bogatej (jak to u Bacha) polifonii, zrozumienie tworzącej utwór harmoniki; to wszystko sprawia, że trzy zwarte części koncertu (ze środkową, improwizowaną kadencją frygijską zapisaną jedynie w postaci dwóch dźwięków) znalazły się w kanonie najsłynniejszych i do dziś najchętniej interpretowanych i słuchanych kompozycji.

K. Penderecki – Ciaccona (Polskie Requiem)
Fakt, że Polskie Requiem powstawało aż 26 lat może nieco zaskakiwać. Nie jest to jednak wynikiem braku weny kompozytorskiej – Requiem to rzeczywistość równoległa do najważniejszych wydarzeń w Polsce XX i XXI wieku. Najnowszym i jednym z najbardziej poruszających fragmentów monumentalnej, 17-częściowej kompozycji jest Ciaccona na smyczki, ubrane w dźwięki emocje Pendereckiego po śmierci Jana Pawła II. Przejmująca, ciemna i głęboka barwa altówek zestawiona z przenikliwymi, wysokimi tonami skrzypiec stanowią razem rozdzierający kontrast. W utworze wyczuwalny jest jednocześnie niezachwiany niczym taneczny ruch – jakby przypomnienie, że śmierć nie jest końcem, tylko nowym początkiem.

A. Dvořák – Serenada E-dur op. 22
Nic nie mobilizuje tak, jak odniesiony sukces i poczucie satysfakcjonującego spełnienia. Dobrze wiedział o tym Antonin Dvořák, który w 1875 roku zdecydowanie pochwycił wiatr w żagle: wena twórcza, szczęśliwy czas w życiu osobistym i jego rosnąca popularność jako kompozytora przyczyniły się do powstania (w zaledwie 12 dni!) pięcioczęściowej Serenady na smyczki. Utwór rozpoczyna pełne wdzięku moderato wprowadzające w nastrój całego dzieła. Bezpośrednio po nim następuje wirujący menuet, w którym doszukać się można romantycznego powiewu walca – zupełnie inaczej niż w pełnym kontrastów scherzo. Larghetto, poprzedzające burzliwy, entuzjastyczny i błyskotliwy finał – to kwintesencja tego, co w serenadzie najpiękniejsze.